Lifestyle

Workout w terenie – trening dla prawdziwych twardzieli!

13 września 2017 — by 0

main

Lifestyle

Workout w terenie – trening dla prawdziwych twardzieli!

13 września 2017 — by 0

Depositphotos_125578226_m-2015-960x636.jpg

Trening, podczas którego trzeba pokonywać własne bariery jest w Polsce bardzo popularną formą aktywności. Weźmy np. crossfit. W niemal każdym mieście można uprawiać go w klubach fitness, łącząc program siłowy z kondycyjnym.

Co jednak, jeśli w miejscu Twojego zamieszkania nie ma boxu oferującego taki trening? Albo wówczas, gdy znudziła Ci się sztampa i chcesz wspiąć się na wyższy level? Odpowiedź jest jedna! Postaw na trening w terenie i pokonaj jeszcze więcej barier! Swoich własnych i tych, które spotkasz w naturze!

Treningi w terenie nie są niczym nowym. Każdego dnia, rzesza śmiałków, przygotowuje się do katorżniczych biegów ekstremalnych (np. runmageddon) z przeszkodami, czołgając się w błocie czy dźwigając sągi drewna.

Wykorzystując zasoby natury – można też uskuteczniać klasyczny workout – jednak w wydaniu nieco bardziej ekstremalnym, czyli dla mega twardzieli! Po to, aby sprawdzać później swoje osiągi w terenie lub siebie samego w zmiennych warunkach. Efekt? Dbasz o harmonijny rozwój własnego ciała w najbardziej naturalny sposób z możliwych.

Workout na zewnątrz z wykorzystaniem tego co pod ręką 😉

Workout w terenie czyli trening bez maszyn. Więc z czym?

  • Jeśli chodzi o trening w terenie to na pierwszy ogień idzie oczywiście bieganie. Odpadają bieżnie więc liczy się naturalnie uformowane podłoże. Ze względu na kondycję kolan – pomijamy przebieżki po asfalcie. Plaża, las, polna ścieżka. W każdym z tych miejsc możesz wykonać intensywny plan treningowy. Wykorzystuj nierówności terenu – bieg pod górę to doskonałe ćwiczenie, a trening w naturalnych warunkach mniej obciąża stawy i wzmacnia mięśnie. W takich okolicznościach doskonalisz skoczność, wytrzymałość i hartujesz organizm do zmieniających się warunków.
  • W naturze możesz trenować nie tylko kondycyjnie, ale i siłowo. Jako obciążenie – wykorzystuj własne ciało, a jako opcje do ćwiczeń – przeszkody naturalne i zasoby otaczającej Cię przyrody. Np. drzewa możesz wykorzystać do biegania slalomem pomiędzy nimi.
  • Podciągnięcia na drzewie, przysiady, pompki, brzuszki i rozciąganie.  Z tym pierwszym uważaj. Musisz mieć pewność, że gałąź nie złamie się pod Twoim ciężarem. Przysiady i brzuszki zrobisz gdziekolwiek, a do pompek możesz wykorzystać np. przewrócony pień, o który oprzesz stopy podczas ćwiczeń. W terenie trzeba uruchomić wyobraźnię.
  • Gałęzią czy konarem możesz zastąpić sztangę i ćwiczyć w ten sposób siłę mięśni ramion i nóg. Na zewnątrz możesz też znaleźć inne „sprzęty” które można wykorzystać. Np. oponę 😉

Nie ma na co czekać. Jesień to świetny czas do tego, by ćwiczyć na świeżym powietrzu. Wystarczy dostosować strój do warunków pogodowych i ruszyć w teren. Sportowe T-shirty, dresy i kurtki softshell, chroniące przed wiatrem i wilgocią poleca sklep internetowy Denley.pl. Udanego treningu!