main

Dziecko

Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze?

10 lipca 2019 — by 0

Depositphotos_47158705_l-2015-960x640.jpg

Im szybciej tym lepiej. Jazda na rowerze ma same plusy, dlatego pasję do tej aktywności warto zaszczepiać w dzieciach od najmłodszych lat! 

Jazda na rowerze poprawia koordynację, pozytywnie wpływa na zdrowie i kondycję i jest przyjemnością. Świetną i pożyteczną formą zabawy! Szczególnie latem dzieci bardzo chętnie poruszają się rowerami!

Właśnie dlatego naukę jazdy na rowerze maluch powinien zacząć od… rowerka biegowego, czyli takiego na dwóch kółkach, ale bez pedałów. Taki rowerek pozwala opanować dziecku odpowiednią koordynację, co później doskonale punktuje przy nauce jazdy na rowerze klasycznym. Ale najpierw… bezpieczeństwo!

jak nauczyć dziecko jeździć na rowerzeBezpieczna jazda na rowerze!

Zanim przystąpimy do jakiejkolwiek nauki i do puszczenia dziecka w świat na dwóch kółkach – musimy zadbać o jego bezpieczeństwo. Niezależnie od tego czy dziecko ma jeździć na biegówce, rolkach czy hulajnodze – musi być odpowiednio wyposażone. Ubrane w wygodne ubrania dziecięce nie krępujące ruchów i uzbrojone w niezbędne akcesoria. Chodzi oczywiście o absolutnie obowiązkowy kask, a także, opcjonalnie – ochraniacze na kolana i łokcie. Dopiero w pełnym ekwipunku można przystąpić do nauki.

Czy z rowerka biegowego dziecko przesiada się na rower na dwóch kołach?

Niekoniecznie! Ale wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji. Niektóre dzieci w wieku 5, a nawet 4 lat są gotowe do jazdy na rowerze bez dodatkowego wspomagania. Jednak większość maluchów potrzebuje jeszcze trochę czasu. Tutaj dodatkowe, małe kółka przychodzą z odsieczą, a dzięki nim dziecko ma czas, by nauczyć się pedałować, hamować i skręcać.

Dwa kółka! Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze?

Kiedy maluch jest gotowy – odkręcamy dodatkowe kółka. Rodzice zwykle stosują dwie metody, wspierające naukę jazdy na rowerze. Pierwsza? Oczywiście kijek! Choć wspierający rodzic na każdym etapie nauki powinien być przy dziecku – tutaj „się nalata” ;). To naprawdę męczące. Lepszym sposobem jest znalezienie trawiastego, miękkiego terenu, na którym nie ma zagrożeń. Jeżeli jest on minimalnie pochylony – jeszcze lepiej. Zjeżdżanie z trawiastej górki to świetny trening pedałowania, hamowania i utrzymywania równowagi. Dziecko nauczy się samodzielnej jazdy bardzo szybko!